piątek, 6 lutego 2015

Pierwsze!

Tak dziś, znienacka.
Pierwsze zdanie, tylko oczy otworzył łobuziak mały, pokazał na drzwi i stwierdził "Ojuś pódzie na paciejek!". A wieczorem zapytał "cio jobiś tatusiu?" ♥

2 komentarze:

  1. Ojej, jak słodko :)
    Ja obecnie nie mogę się doczekać pierwszych kopniaczków, wyraźnych ruchów w brzuszku... później będę odliczać dni do pierwszego słowa, pierwszego kroczku, pierwszego zdania... Ciąża i macierzyństwo to najpiękniejsze, co może spotkać kobietę! :)

    OdpowiedzUsuń