poniedziałek, 1 września 2014

Konkurs!

Razem z firmą Sequoia przygotowaliśmy dla Was konkurs, w którym do zgarnięcia są aż 3 zestawy nagród!

Zestaw składa się z:



Żeby wziąć udział w konkursie wystarczy odpowiedzieć na pytanie

"Jak wzmacniacie odporność Waszej rodziny?" 

Regulamin konkursu:
  • Konkurs trwa od 01.09.2014r. do 10.09.2014r. 
  • Odpowiedż na pytanie należy umieścić pod postem konkursowym.
  • Wyniki konkursu zostaną ogłoszone do dnia 15.09.2014r.
  • Zwycięzcy mają 5 dni na podanie swoich danych adresowych (imię i nazwisko, adres na terenie RP) na sawkova@gmail.com
  • Nie otrzymanie danych w terminie wiąże się z wyłonieniem kolejnego zwycięzcy. 

Powodzenia! 

8 komentarzy:

  1. Zdrowie mojej rodziny jest dla mnie najwazniejsze. O odpornosc dbamy naturalnymi sposobami. Pora jesienna i zimowa raczymy sie sokami wlasnej roboty. najczesciej sa to soczki z aroni i malin ktore maja bogate poklady witamin. Poza tym caly rok staramy sie zdrowo odzywiac i byc aktywnymi fizycznie, korzystamy ze swiezego powietrza. A z poczatkami przeziebienia walczymy z pomoca cytryny, miodu, czosnku i cebuli.

    OdpowiedzUsuń
  2. Przede wszystkim, staramy się jeść jak najwięcej warzyw i owoców. Od jesieni do wiosny codziennie zajadamy tran, a w tym roku pierwszy raz Martynka wypróbuje syrop Omegamed odporność, mam ogromną nadzieję że da radę przedszkolnym zarazkom i za dużo chorób nie będzie :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Całą rodziną staramy się jeść dużo owoców i warzyw. Również nasz półroczny synek zaczął już przygodę z naturalnymi witaminami :) Prócz tego ważne są dla nas suplementy, które dodatkowo chronią przed jesienną aurą. Czas, by naszą pociechę również w nie zaopatrzyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Basen! Oczywiście oprócz zdrowej, zróżnicowanej diety i ruchu na świeżym powietrzu. Od kiedy mój synek chodzi na naukę pływania przestał chorować. W zerówce 100% frekwencji! Młodszy szkrab jeszcze nie plywa, za to codziennie lyka tran. I póki co choroby nad omijają. Czego i Wam z calego serca życzę:-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Moja rodzina wzmacnia odporność na sposobów wiele,
    jednak ćwiczenia i aktywność to najwięksi przyjaciele !
    Biegamy, skaczemy, na świeżym powietrzu się gonimy ,
    co dnia polepszając kondycję, strojąc przy tym miny !

    Bo dzięki świetnej kondycji , odporność się buduję ,
    a przy okazji tak świetnie relacje rodzinne się nawiązuje.
    Poza tym na przekąski , deserki , nie ciasta a słodkie owoce,
    do zupek i obiadków warzywa , tak w nich witamin są moce !

    Nie możemy zapomnieć o pielęgnacji ciała,
    bo to w dbaniu o siebie także jest cecha nie mała!
    Preparatów z witaminami, dla wzbogacenia odporności stosujemy,
    zażywamy zdrowe witaminki, i dlatego tak rzadko chorujemy :))

    Pozdrawiam, 56manka:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak wzmacniam odporność mojej rodziny ?

    1. Kontrole u lekarza - nie żebym był jakimś przewrażliwionym tatą, lecz raz na jakiś czas wizyta u lekarza rodzinnego nie zaszkodzi :)
    2. Dobre odżywianie - zamiast kupowania kilku paczek chipsów, batonów stawiamy na owoce, warzywa czy też naturalne przekąski, są zdrowsze a wcale gorzej nie smakują :)
    3. SUPLEMENTY i witaminy - nie ukrywajmy. W pokarmie nie da się wychwycić wszystkich niezbędnych witamin potrzebnych do rozwoju i obrony organizmu, dlatego wybieram sprawdzone witaminy , dla zdrowia mej rodziny :)
    4. Sport - w każdym zaszczepiłem chęć ruchu . Wylegiwanie się na kanapie przed tv przeszło w niepamięć . A ruch? każdego dnia jest podstawą uśmiechu :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Niestety w tym roku uodpornić się nie zdążyliśmy i razem z Zuzą walczymy z dziadowskim wirusem w tej chwili ;) ale wdrożyłyśmy ekspresowy tryb uodparniający jako wsparcie leczenia. Poza warzywami i owocami obowiązkowymi, latorośl dostaje tran i wit. D, mamuśka raczy się z tatusiem kieliszeczkiem naleweczki bezalkoholowej czosnkowo-miodowo-cytrynowej i różnymi rutinoskorbinami. No i hartujemy, hartujemy, hartujemy. Codzienne spacery w towarzystwie rozgniewanych min babć i innych mam mówiących "cóż to za wyrodna matka ubrała tak cienko swoje dziecko!", ale my się nie przejmujemy i dalej spacerujemy ubrane lżej niż cała reszta :) aaa i nie zapominajmy o nieocenionym soku malinowym domowej roboty przez cioteczki z lubelszczyzny podarowanym! Osładza nam jesienne już dzionki dodawany do herbaty lub wody :)

    ps mam nadzieję, że konkurs do 10.09. włącznie :D

    OdpowiedzUsuń
  8. By wzmocnić odporność rodziny kontroluję zachowanie (brak objadania się, higiena , uprawianie sportu) , przygotowuję zdrowe posiłki i przede wszystkim daję witaminy (zarówno te zawarte w owocach, warzywach jak i te z syropków, tabletek ) .

    OdpowiedzUsuń