środa, 26 lutego 2014

Bez tytułu

No tak, żeby nie było, że wózkowe tylko są złe i niedobre (klik).
Teraz sobie ponarzekam, tak z perspektywy mamy wózkowej. Jak mam zły dzień, to wszystko mnie wkurza, jak dobry, to po prostu czasami jest mi przykro :P

Wychodząc z supermarketu często muszę się zatrzymać w drzwiach, bo z każdej strony ktoś chce wejść.

Czasami muszę zatrzymać się na środku przejścia dla pieszych, bo wszyscy włażą mi przed wózek. Idą slalomem, przepychają się, z prawej na lewo. Przed wózkiem tak dla urozmaicenia. Ale to Ty "łazić nie umiesz".

Często nie da się przejechać w sklepie między półkami, bo towar stoi na środku. Albo babcie stoją i dyskutują tak, że nie słyszą nawet głośnego "przepraszam"... a jeszcze mruczą pod nosem, że taką bardzo ważną rozmowę przerywasz.

Ludzie zamykają mi drzwi przed nosem. Od prawie roku wózkuję, a zdarzyło się może ze 2 razy, że ktoś mi drzwi przytrzymał.

Czasami pies jest po jednej stronie chodnika, a pan 5 metrów dalej. Przejść się nie da, chyba, że chcę się zaplątać w cudowny wynalazek jakim jest smycz flexi.

Idioci nie potrafią parkować.


Nie jestem gwiazdą która myśli, że jak ma wózek to jej wszystko wolno. Całkiem nieźle radzę sobie sama, ale było mi milej, gdyby ludzie czasami widzieli więcej niż czubek własnego nosa.

Tak, dziś mam zły dzień.

8 komentarzy:

  1. U nas tak samo:) Jak ma zły dzień to przyklejam takim kierowcą na szybę kartkę samoprzylepną z odpowiednią notką:)))

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja w złości, gdy dzieciaki poprzypinały rowery do podjazdu do domu kultury (parę metrów dalej stojak na rowery!) pospuszczałam z kół powietrze! (schody do przejścia sztuk trzy! a jak im głupio było, gdy ich instruktor pomógł mi znieść wózek z tekstem: oby Wasze przyszłe żony, siostry czy matki spotkały kogoś takiego jak ja, a nie jak Wy co śmieją się pod nosem z matki z wózkiem!!). I nadal będę spuszczać powietrze ilekroć będę musiała się przepychać, a mam mniejszy już wózek, ale myślę też o niepełnosprawnych, co na pewno nie przebiją się przez zasieki z rowerów!! Trzeba walczyć!

    OdpowiedzUsuń
  3. Podpisuję się pod każdym słowem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też. A na takich idiotów parkujacych na chodniku, to czekam i wyrażam swoje zdanie. Ale jeszcze trochę i przestane zauwazac, że przejście takie wąskie i będzie ups wózkiem zawadzilam, porysowalo się? Ojej.

      Usuń
    2. Ja też się podpisuję.

      Usuń
  4. Masz rację. Zgadzam się.
    Ludzie są bezmyślni :/

    http://czekamynacud.blog.pl/

    OdpowiedzUsuń