sobota, 28 grudnia 2013

za szybko!

Za szybko, zdecydowanie za szybko mignęły te Święta.
Już nie mogę się doczekać kolejnych.

Wigilię spędziliśmy we trójkę. Cudnie było, choć nie wiedziałam w co ręce włożyć.
Przez 3 dni zrobiłam tysiące fotek i nakręciłam setki filmów, bo przecież to pierwsze Oluszkowe Święta Bożego Narodzenia, wszystko musi być udokumentowane.
Prezenty też były. I łzy wzruszenia się polały.


najlepsza zabawa. pudełka i papier! 

6 komentarzy:

  1. To podobnie jak u nas, też zleciało nie wiem kiedy i też nie wiedziałam w co ręce włożyć :) Ale ten czas był bardzo miły :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj tak szybko mija ten czas a potem tylko się czeeeeka.

    OdpowiedzUsuń
  3. Za rok będą następne, tym się pocieszam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie trzeba się smucić. Będą nie długo Święta Wielkanocne :)

    OdpowiedzUsuń