niedziela, 22 grudnia 2013

Takasytuacja.

W sklepie jestem, stoję w kolejce do kasy. Za mną tatuś z (chyba) trójką dzieci. Największy chłopczyk (na oko 8 latek) stoi obok mnie i uśmiecha się do siedzącego w wózku Olka. Podchodzi do niego młodsza siostra, a on bierze ją na ręce i mówi "popatrz jaki fajny chłopczyk", siostra mu przytakuje i już razem się uśmiechają. Odwraca się do mnie i mówi do małej "a tu jest mamusia chłopczyka". Odwzajemniam uśmiech i myślę... chciałabym, żeby Olek był takim fajowym starszym bratem!

7 komentarzy:

  1. To czym nim będzie zależy przede wszystkim od Ciebie:)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Łeeee... ale słodkie, ja czekałam na jakieś emocje, krew i łzy ;) Żart - żeby nie było :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Na pewno będzie tylko pewnie będziesz musiała mu wpoić odpowiedni stosunek do siostry. Nie wiem jak. Tez bym chciała to wiedzieć :) Moim rodzicom to się nie udało. Nie chciałam nawet chodzić z moją siostra na spacer. Nie lubiłam bo była wszędzie. Ciągle patrzyłam za nią gdzie jest.

    OdpowiedzUsuń
  4. Życzę ci radosnych Świąt. Pełnych ciepła, miłości, radości, spokoju, dużo zdrowia i czego sobie zapragniesz :)

    OdpowiedzUsuń