piątek, 20 grudnia 2013

dziewięć!

9+9, Olek ma dziś pierwszą osiemnastkę ;)

waga: 10 kg
wzrost: ?
ubrania: 80
zęby: 2!
guz: codziennie nowy
uśmiech: najpiękniejszy



W tym miesiącu Olek szedł jak burza z nowościami.
Pierwsze i najważniejsze, raczkuje i wstaje.
Zawołany idzie za nami jak pies, huehue. Niestety, zdarza mi się na niego zacmokać.
Pokazuje nerwy i strzela fochy, wychodzi mu wyśmienicie.
Nauczył się cmokać ustami i teraz ciągle sobie ślemy buziaki.
Bez przerwy "mamamama", "babababa". Gada jak nakręcony.
Wie, że jak dzwoni domofon to i drzwi trzeba otworzyć. Majstruje spryciula przy zamku i nasłuchuje kto do nas idzie.

Poza tym, radar namierzył psią miskę. Piorąca pralka jest lepsza niż telewizor. Jak "katar robi apsik!" to jest kupa śmiechu. Jak słychać "halooo, chce rozmawiać z dziaaaadkieeeem!" to trzeba podskakiwać i gębę cieszyć (znam tekst tej piosenki na pamięć, nucę pod prysznicem, siet). Najfajniej się bawić o 1 w nocy. Pomidory są be, wszystko inne trzeba zjeść teraz, natychmiast. Pilot/telefon to zabawkowe hity. Kąpiel jest super. Tata jest super. Mama jest ekstra_super_mega_wypas_cool_najlepsza.

8 komentarzy:

  1. Rozwaliło mnie to chodzenie za Wami jak pies :)) Już tyle umie, cudny synuś.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jaki słodziak! Ślicznego masz synka!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ostatnie zdanie najpiękniejsze ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oszzz jak ja Bebe Lilly nie lubię, mam mdłości od tej piosenki o dziadku bo to oczywiście punkt obowiązkowy przesłuchań top listy martynkowej, a na dodatek ku memu przerażeniu też zdarza mi się ją nucić pod prysznicem...

    OdpowiedzUsuń
  5. Znamy to i my ;-)
    Kochany Olus kiedy to zleciało?

    OdpowiedzUsuń
  6. :))))))))))))) zdjęcie i mina modela genialna:))

    OdpowiedzUsuń
  7. Pewnie.. mama jest zawsze super, najlepsza :)
    Fajny mężczyzna z tego twojego synka ;P
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń