sobota, 12 października 2013

skaczemy

z adresu na adres. Mam nadzieję, że mi wybaczycie zamieszanie.
Blog robalove zniknął. Musiał.
Wracamy tutaj, na stare śmiecie, obiecuję, że to już ostatnie przenosiny.

Edit:
Widzę, że sporo osób dostało mejla z Feedspot. Może faktycznie jest tak, jak pisze Odmieniona?
Powiem szczerze, że się przestraszyłam, usunęłam robalove . Może za szybko, może niepotrzebnie?
Nie ważne, wróciliśmy tutaj, znów. Mam nadzieję, że to Was do nas nie zrazi, takie ciągłe przenosiny, obiecuję, że to już ostatni raz.

3 komentarze:

  1. A przenoś się do woli, bylebyś adres aktualny podała :P Ja nie dostałam maila lub go wywaliłam bez czytania - nie ma co dać się zwariować. Cieszę się, że jesteście - jakbym mogła bez Was egzystować? ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja się nad nazwą bloga za to od kilku miesięcy zastanawiam, bo oczekując po porodzie już średnio, ale na nic nie wpadłam, więc tak trwam ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Abymy tylko aktualny adres miały :-)

    OdpowiedzUsuń