piątek, 2 sierpnia 2013

2.8.13

Ranyyy. Niech ktoś zatrzyma to dziecko.

Odkąd Młody zaczął się przewracać na brzuch, to durna matka nie może spać. 
Zamiast korzystać z tego, że synu zasypia w łóżeczku i śpi tam często do 1-2 w nocy, to matka ciągle sprawdza. Na każde stęknięcie zrywa się z łóżka i patrzy, czy czasami Robalino nie obrócił się przez sen na brzuch, a ostatnio tą pozycję wielbi i przy zasypianiu obraca się tysiąc pięćset razy. 
Powiecie, a niech śpi, ciesz się babo. 
Otóż nie, matka się nie cieszy, bo oczami wyobraźni widzi dziecia z nosem w materacu, który walczy o oddech (dzieć, nie materac).
Więc czekam, a mąż się stuka w głowę. Czekam, aż dziecko się przebudzi, zabiorę go do łóżka i będziemy spać nos do nosa. 



12 komentarzy:

  1. Ja myślę że w tym wieku to jak weźmiecie maluszka do siebie, to on się tak przyzwyczai, że będzie Wam ciężko się odzwyczaić. Może przysuń łóżeczko do łóżka, albo weź monitor oddechu - słyszałam, że można takowy nawet wypożyczyc. Mam przykład swojego Bratanka. Rodzice się "ugięli" i wzięli małego do siebie. Teraz ma 3,5 roku i nadal śpi z rodzicami, mimo iż ma jeszcze lóżeczko i swoj tapczanik i swoj pokoj nawet. Ale i tak zrobicie po swojemu :) Pozdrawiam

    www.swiat-wg-anuli.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A moja znajoma nauczyła swojego synka, żeby spał w łóżeczku i spał - do dwóch lat, a potem był tak spragniony bycia z rodzicami, że łóżeczko poszło w odstawkę, więc to naprawdę różnie bywa. A spokój matki jest bardzo ważny. Po co ma wstawać sto razy martwiąc się o synka, jak może po prostu spać z nim?

      Usuń
  2. Mój Mat też się przekręca, ale jakoś w czasie snu na szczęście nie...

    OdpowiedzUsuń
  3. moja Milenka ostatnio śpi na boczku, sama się przekręca nie chce spać na plecach.. też się martwię trochę, bo z boczku na brzuch niedaleka droga...

    OdpowiedzUsuń
  4. robalowa mama wita robalovą mamę :)

    Pozdrawiam
    http://robalowa-kraina.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam dokladnie to samo zwlaszcza ze syn tez ostatnio wariuje i spi na brzuchu

    OdpowiedzUsuń
  6. U mas podobnie, Franek by ciągle leżał na brzuch ale w dzień, jeszcze go nie złapałam w nocy , że śpi na brzuchu i szczęście bo jeśli by tak się stało również by spała z małym:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Rozumiem Cię :D dlatego spałam z Małą całe noce ;), w sumie to do tej pory śpię :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Kup baby sense. My kupiliśmy bo mała jest wcześniakiem i wtedy sie spokojniej śpi. Co prawda to mało poręczne i na przykład na wakacje już go nie wzieliśmy...

    OdpowiedzUsuń
  9. Kup baby sense. My kupiliśmy bo mała jest wcześniakiem i wtedy sie spokojniej śpi. Co prawda to mało poręczne i na przykład na wakacje już go nie wzieliśmy...

    OdpowiedzUsuń
  10. Hahaha.. materac łapiący powietrze ;) ale w sumie... jeszcze trochę i sama pewnie będę robić to samo ;) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Och, u nas się zaczęło wczoraj..pierwszy samodzielny udany przewrót na brzuch.. jeden. A dziś jakieś 20 razy.
    Mała jak nie śpi i nie je to się przewraca na brzuch. Non stop. Takie nowe hobby....
    Pozdrawiam
    gabi-mum.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń