czwartek, 11 lipca 2013

Powiedz przecie..

kto jest najpiękniejszy w świecie?

Ostatnio lustra są hitem. Jak tylko wchodzę z Młodym do łazienki, to jest uśmiech od ucha do ucha. Później tylko głośny śmiech i pisk radości :D

uuu, niezły ze mnie macho



________________________________

Ułaha, zostało nam przyznane becikowe. Matka ma w głowie milion pomysłów co kupić. 
Od dłuższego czasu planuję zakup Tuli, ale chciałam też spacerówkę/parasolkę. Mężu mnie udusi, jak przytargam to i to :D helpmi.

*zdjęcia robione najnowszym smartfonem Nokia 390872689XYZ

12 komentarzy:

  1. No śliczny bobas :D a i jeden i drugi zakup według mnie godny poświęcenia pieniędzy ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. A niedługo na każdym lustrze i szybie będzie ślad małego glonojada :D

    OdpowiedzUsuń
  3. no foto w lustrze musi być:)
    ale widać, że Młody zadowolony z "nowego kolegi":))

    OdpowiedzUsuń
  4. Oluuuuś! buziol w pacynkę:)

    OdpowiedzUsuń
  5. U nas lustro też króluje. Bawimy się w "a kuku" z lustrem i jest szał :)

    OdpowiedzUsuń
  6. U nas też hitem są ostatnio lustra. No i inne niemowlęta - Gaba w poczekalni do pediatry siedzi zauroczona, wpatrzona w innych pacjentów.. ;)

    Pozdrawiam
    gabi-mum.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. zastanów się dobrze czy będziesz korzystać z tego nosidła mój bąbel ma 6m a w nosidle była max 3 razy my mamy womar zaffiro ja stawiam na lekka spacerówkę mamy quinny zapp xtra i kocham ten wózek może nie nadaje się na górskie wyprawy ale od tego mamy xlandera a ty męża urobisz na zakupy pozdrawiam [ może kiedyś wpadniemy na siebie w Chrzanowie ]

    OdpowiedzUsuń
  8. U nas też lustro przez długi czas było hitem nr 1, ale dziś zostało pokonane przez... moje okularki do pływania ;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. U nas Bartek do tej pory uwielbia przeglądać się w lustrach.
    Śliczny uśmiech :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ach lustro to jest jedna z najlepszych zabawek:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ha! Nie dość, że dzieciarnia nam się równo rozwija (u nas też lustro jest teraz na topie), to matki się zsynchroizowały - właśnie kombinuję skąd na Tulę wytrzepać :P Ale, ale - Miłka pokazywała jak samemu uszyć takie cudo... Może to Cię uratuje przed gniewem mężona? :P

    OdpowiedzUsuń