wtorek, 4 czerwca 2013

Uporządkowani

Lubię mieć porządek, ale zawsze mam problem z tym, że biorąc coś z jednego miejsca odkładam w drugie, a później robię mężowi awanturę, że znów mi coś przestawił. Jędza.

Z Olkowymi rzeczami jest inaczej. Muszę mieć wszystko na miejscu. Nawet pampersy układam tak, żeby dobrze mi się rozkładało ("trójeczką" w prawo). Wszystko poukładałam w/na komodzie pod ręką, tak, żeby nie szukać przyrządów jak młody z gołym pośladkiem leży na przewijaku.

Na początek, czego stale używamy.
1. Do kąpieli Babydream, sprawdza się u nas super i wielki plus za opakowanie z pompką.
2. Po kąpieli oliwka Hipp. Młody uwielbia oliwkowanie, a ja uwielbiam zapach hippa.
3. Kremy Babydream: pielęgnacyjny, na wiatr i mróz i z filtrem 50.
4. Atoperal Baby, kupiłam jak Olek dorobił się 'wysypki' na twarzy. Po kilku dniach szorstka skóra zrobiła się znów mięciutka, używamy sporadycznie. 
5. Do pupy. Przy każdym przewijaniu niezastąpiony linomag. Bepanthenem smaruję Młodemu szyję, bo lubi mu się odparzać, no i pupę, ale nie codziennie. 
6. Pampersy Dada. Jak na razie spisują się super, ale innych nie próbowałam więc nie mam porównania.
7. Husteczki huggies, jak dla mnie na razie są hitem.

Poza tym ogrom wacików, dużych i małych. Witaminy. Krople na kolkę. Podkłady na przewijak.

Wszystko trzymam w pudełkach z Lidla. Całkiem przypadkiem ładnie się zgrały z naklejkami na ścianę z biedronki ;)
Pod ręką musi być kosz, a do niebieskiego pudełka wrzucam brudne, Olkowe ciuchy.
.


W środkowej szufladzie są tetrówki. Zapasy trzymamy pod łóżeczkiem. Nawet jak zapomnę zapełnić podręczny koszyk pampersami, a Olko już czeka zniecierpliwiony, to spokojnie mogę wysunąć pudło jedną ręką asekurując dzieciaka.



Tamtararararammmm!! :D

A na koniec coby nie było nudno. Olko w swoim raju.




9 komentarzy:

  1. faktycznie ład i skład wszędzie, u mnie odwrotnie, lubię porządek, ale zawsze robię 5rzeczy na raz i wszystko jest porozkładane po różnych miejscach, ale rzadko zdarza mi się szukać;)
    A tak w ogóle to mamy taką samą książeczkę zdrowia;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jesteś moją Boginią organizacji i porządku. Wezmę z Ciebie przykład!

    OdpowiedzUsuń
  3. Te chusteczki Huggies są OBŁĘDNE!!! Mają fajny skład (poczytałam na blogu u Sroki), są stosunkowo niedrogie (3-pak w Rossmannie jakieś 15 złotych), bardzo wydajne, doskonale nawilżone i świetnie pachną. Mój ideał!

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam porządek, ale mam tak jak Pani z komentarza wyzej - 5 rzeczy na raz :). Dziecię cudne, mama też! My oczekujemy Naszego szkrabka, ale zapewne tez dodam posta odnośnie porządku. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. P.S. świetne ma Pani te pudła pod łóżeczkiem, sama bym takie zakupiła oraz ten rozkładzik do szafeczki.

    OdpowiedzUsuń
  6. Naprawdę poukładane. U mnie niestety różnie z tym bywa...

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękny porządeczek ;-) Podziwiam i naśladuję!

    OdpowiedzUsuń