czwartek, 20 czerwca 2013

3 miesiące

Trzy miesiące już mam, tralalal :)



Ważę ok 6,5kg. Ubieram się ciągle w 68. Ślinię się na potęgę i puszczam bańki. Łączę rączki i wkładam dwupak do buzi. Próbuję chwytać zabawki. Powoli dochodzę do wniosku, że na brzuchu fajnie jest. Ciągle robię sobie malinki na przedramionach, ostatnio nawet zrobiłem jedną mamie na cycku, huehue. 
Poza tym, wszyscy mówią, że fajny ze mnie gość, całują mnie i tulą, fajnie jest.
A, tylko ostatnio zacząłem kaszleć, Mama wzięła mnie do lekarza, dostałem przepyszne syropy które cichaczem wypluwam bokiem. A tak w ogóle, to tata mnie zaraził. No i szczepienie się trochę przesunie w czasie. 

Pozdrawiam i buziakuje, 
Olo.



11 komentarzy:

  1. Robi malinki, a to słodziak :))

    OdpowiedzUsuń
  2. pięknie, Oluś! Trzymaj tak dalej chłopie (oczywiście oprócz kaszlu):)

    OdpowiedzUsuń
  3. Rośnij zdrowo! Ostatnie zdjęcie cudowne!

    OdpowiedzUsuń
  4. Aaaaaaaaaaaaaaaaaa ta mina na dole!!!!!!!!!! Do wycałowania, do wytulenia! Bożemój, jakie słodkie dziecko :D

    OdpowiedzUsuń
  5. No, heja i do przodu :) Olo, szukasz żony? Karolinka też pięknie puszcza bańki :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Nasz Mati też zrobił mi malinkę na ręku;)

    OdpowiedzUsuń
  7. niech dalej rośnie zdrowo! Malinkowy Potworek :)
    piękną ma minkę na tym drugim zdjęciu! :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Co za hipnotyzujące spojrzenie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Oby kaszel raz dwa przeszedł :*

    OdpowiedzUsuń