czwartek, 30 maja 2013

Dziesięć...

... tygodni Olek ma:

-nie wiem ile waży, ale chyba sporo;
-nie wiem ile mierzy, ale ubiera się coraz częściej w 68;
-uwielbia kąpiel;
-a po kąpieli i jedzeniu pięknie zasypia sam w łóżeczku;
-śpi coraz mniej, w nocy budzi się w okolicach 1 i 4, a koło 6 jest już wypoczęty i gotowy do rozdawania uśmiechów;
-a uśmiecha się pełną gębą i z głosem;
-ślini się;
-wkłada piąstki do buzi;
-najbardziej lubi leżeć na przewijaku z gołym d... ee pośladkiem;
-podobają mu się różne dziwne rzeczy, ostatnio hitem jest kaloryfer;
no i w ogóle fajny jest, najlepszy :)

A matce dobry brakuje.Wstajemy rano, a zaraz jest wieczór.


8 komentarzy:

  1. gratki z powodu dyszki ;) ja już powolutku zapominam jak to było w tym czasie, dlatego fajnie się czyta posty u młodszych mam ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. A nasz Mati ciągle rozmiar 62...

    OdpowiedzUsuń
  3. śliczne zdjęcie :) ! maluszek rośnie jak na drożdżach ! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ooo duży z niego rośnie chłopaczek:)

    OdpowiedzUsuń
  5. 100 lat niech rośnie jak na drożdżach :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Łooo matko, synek rośnie jak na drożdżach!

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakie rozczulające zdjęcie :) Starzeje się Olek, oj starzeje :P

    OdpowiedzUsuń
  8. zdjęcie super, ta rączka obejmująca cudowna:))
    też chce taką własną, prywatna rączkę:))

    OdpowiedzUsuń