środa, 6 lutego 2013

Rozmowy nocą...

Mój mąż ostatnio nocami prowadzi bardzo poważne rozmowy z Synem.
Brzmi to mniej więcej tak:

Mąż: - nie kop taty
Syn: - ... *kop*
M: - prosiłem nie kop
S: - ... *kop kop*
M: - daj pospać, mamę obudzisz
S: - ... *kop kop kop* 
M: odwraca się na drugi bok, odsuwa jak najdalej od (mojego)brzucha i chrapie dalej...

no daru przekonywania to mężny nie ma.



HELLO!

6 komentarzy:

  1. Hello! :) Super pomysł na zdjęcie :) Podkradnę w swoim czasie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. :) jeszcze się nie urodził, a już taty nie słucha.

    OdpowiedzUsuń