poniedziałek, 25 lutego 2013

Przedwizytowo

Przedwizytowo mam dziś stresa. Chociaż stres to mało powiedziane... jestem po-sra-na po same kostki.
Kilka dni temu się zaczęło, od stóp. Mówię ki pieron, może przegrzane? Ale nie.eee... na drugi dzień dołączyły dłonie i swędzą, swędzą, swędzą. Nie do zniesienia.
Jeśli to nie cholestaza to będzie cud.
Poleciałam z rana zrobić próby wątrobowe, coby mieć w razie wu na wieczornej wizycie. Pewnie gin. też by mnie wysłała, a po co odwlekać czekanie na następny tydzień, poza tym niestety z cholestazą nie ma co czekać.

Poproszę o zmasowane kciuki.



16 komentarzy:

  1. Kciuki mocno zaciśnięte!! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Trzymam kciuki!
    Mnie swędziało 1,5 miesiąca, tyle też nie spałam bo swędziało TYLKO w nocy, w dzień sporadycznie.Wyniki wszystkie w normie a mnie wciąż swędziało. W końcu okazało się, że to ... cukrzyca ciążowa. Niby krzywa była ok w listopadzie a zaczęło się wszystko w połowie grudnia... Odkąd jestem na diecie(daję radę bez insuliny) waga stanęła w miejscu, zeszła mi opuchlizna, nie swędzi w ogóle...i śpię, nawet 12 godzin...!
    Pozdrawiam
    violetowe.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. oby to nie było to cholerstwo.

    OdpowiedzUsuń
  4. to daj koniecznie znać co lekarz powiedział, ja jak wspomniałam,że czasami swędzi mnie brzuch po bokach i że to chyba od rozciągania się skóry to kazał mi zrobić badania przeciwko cholestazie... nie mam jednak swędzenia stóp i dłoni, badania jednak zrobię w tym tygodniu bo się też wystraszyłam...

    OdpowiedzUsuń
  5. trzymam kciuki i czekam na wieści - dobre!!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. kciuki zaciśnięte i czekam na wieści...oby pozytywne!!

    OdpowiedzUsuń
  7. łooo to trzymam kciuki, aby to nie było to!

    OdpowiedzUsuń
  8. ooo kochana zaciskam pięści żeby tylko nie to!!! NIestety czasem zaczyna swędzieć zanim próby wątrobowe cokolwiek pokażą :/ obserwuj się, mnie swędziało mocniej, czasem już po pół godzinie od zjedzenia czegoś czego wątroba nie tolerowała.

    OdpowiedzUsuń