poniedziałek, 25 lutego 2013

Powizytowo

No i pupa. 
Wyniki tragiczne nie są, ale to najprawdopodobniej początki cholestazy. 
Bilirubina w normie, aspat w normie, alat 53 (norma do 49), ale fosfataza alkaliczna 582 (norma do 240). Pani doktor pochwaliła, za szybką reakcję i wypisała skierowanie do szpitala dla świętego spokoju, woli, żeby nas porządnie przebadali. 
Oluszkowy obwód głowy wskazuję idealnie na 35t1d, serducho bije jak dzwon. 

Na razie udaję przed mężem twardzielkę, ale jutro chyba się rozkleję kompletnie.
Nie byłam nigdy w szpitalu, boję się jak cholera. Nigdy się nie rozstawałam z mężem na noc. 
Mam nadzieję, że wyniki nie będą się pogarszać i najpóźniej za kilka dni wrócę do domu i spokojnie doczekam do TP. 

Edit: a, ponoć mam 'wiotką' szyjkę macicy, cokolwiek to znaczy. Mam odpoczywać i leżakować. 




16 komentarzy:

  1. ojej bardzo współczuję i powodzenia

    OdpowiedzUsuń
  2. Przykre nowiny, ale będzie dobrze, szybko się zorientowałaś, że coś jest nie tak. Trzymajcie się zdrowo!

    OdpowiedzUsuń
  3. Niefajnie :( Trzymaj się, będzie dobrze!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ojej. Bedzie dobrze.. Gruntownie przepadają i tyle.. Ale rozumiem niechęć do szpitala..tez leżałam w 31 tc ze względu na plamienie :-(

    OdpowiedzUsuń
  5. oj to współczuje, teraz to się naprawdę wystraszyłam i jutro biegnę po skierowanie... dobrze,że w porę zareagowałaś...

    OdpowiedzUsuń
  6. Bedzie dorbez zobaczysz.
    Jak tylko bedziesz wiedziala wiecej to pisz.

    OdpowiedzUsuń
  7. trzymaj się, jeśli tylko szpital pomoże i zahamuje rozwój choroby to będzie super. Dostałaś jakies zalecenia od lekarza dotyczące diety, leczeniA?

    OdpowiedzUsuń
  8. Ech, ja wróciłam do szpitala, Ty się do niego wybierasz, co za cholerstwo paskudne. Nie będę Ci mówić, że pobyt w szpitalu jest przyjemny, bo nie jest - ja kiepsko znosiłam go psychicznie. Życzę zdrówka i jak najwięcej pozytywnych myśli!

    OdpowiedzUsuń
  9. Dołączam się do grona trzymających kciuki.

    OdpowiedzUsuń
  10. Dużo siły i zdrowia! Trzymam kciuki.

    OdpowiedzUsuń
  11. Leżąc na patologii ciąży byłam w pokoju z dziewczyną z cholestazą. Będzie dobrze, już naprawdę mało zostało... Mama dla swojego dziecka jest w stanie znieść naprawdę dużo ale trzymam kciuki, żeby dla Was skończyło się tylko na kilku dniach. Pozdrawiamy i zapraszamy do siebie!

    OdpowiedzUsuń
  12. kciukasy, trzymaj się dzielnie

    OdpowiedzUsuń