poniedziałek, 31 grudnia 2012

31 XII 2012

Ach, 2012 był piękny.
Kupiliśmy mieszkanie, wzięliśmy ślub, zmajstrowaliśmy dziecko, mąż stracił pracę, dostał pracę. Nie pojechaliśmy na wakacje, ale za to zagracone mieszkanie w końcu jakoś wygląda. Przeżyłam kolejny koniec świata ;))

Z ciążowych wieści. Długo nie tyłam, aż w końcu przez 3tyg. dowaliłam 4kg. Ważę więc 95kg, mogę startować w zawodach sumo. Walczę z anemią. Z dzieciem dobrze, leży sobie głową w dół, ciśnie mi nią na pęcherz, a nogami masakruje wątrobę.
A tak poza tym, wcale nie jest fajnie. Chwilowo nie mam chęci na nic. Ciąża mnie wykańcza, nie jest cudownie, nie cieszy mnie kompletowanie wyprawki, a małe skarpeteczki już nie rozczulają. Mam nadzieję, że niedługo wszystko minie, a jak młody wyskoczy w marcu to zacznę go kochać najmocniej na świecie.





No i oczywiście chciałam Wam życzyć szczęśliwego nowego roku! Oby był lepszy od poprzedniego! :) 




11 komentarzy:

  1. 3 kg to w same Święta przybrałam :DDDDD

    Oby kolejny rok był równie dobry, jak ten! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie liczę kilogramów (położna zrobi to za mnie, a ja puszczę informację mimo uszu :P). Nie wiem, gdzie chowasz taką wagę, ale nie widać po Tobie :) PS też nic mi się nie chce, chyba taki etap ;) Wszystkiego dobrego!

    OdpowiedzUsuń
  3. śliczny brzuszek :-) Wszystkiego najlepszego na Nowy Rok

    OdpowiedzUsuń
  4. Waga wzrosła pewnie przez święta:) Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku:)
    A z wagą chyba się pomyliłaś, albo jesteś bardzo wysoka, bo w ogóle nie widać kilogramów.

    OdpowiedzUsuń
  5. doskonale cię rozumiem ostanie tygodnie ciąży też były dla mnie bardzo trudne, jeszcze troszkę wytrzymaj. dużo zdrówka i dobrego porodu życzę

    OdpowiedzUsuń
  6. Aaa! No nie mogę! Łączę się z Tobą wagowo:) ależ mi ulżyło. Przepraszam, że tak się cieszę, ale od razu mi raźniej.
    Mru! Damy radę! Do marca już bliżej niż dalej!:) Szczęśliwego Nowego ROku

    OdpowiedzUsuń
  7. No to najlepszego w Nowym Roku!

    OdpowiedzUsuń
  8. Wszystkiego Najlepszego w Nowym Roku:)
    Wagą się nie przejmuj,będziemy walczyć potem razem :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Waga sama spada, maleństwa tyle czasu zajmują że praktycznie nie myśli się o jedzeniu.
    Samego słoneczka w tym naszym nowym 2013r życzymy.

    OdpowiedzUsuń
  10. Zaczniesz, zaczniesz :)

    Wszystkiego naj naj na ten Rok :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Oczywiście że pokochasz Maleństwo najmocniej na świecie :)

    OdpowiedzUsuń