niedziela, 21 października 2012

Puk Puk?!

Rany, rany.
Chyba Bąbel do mnie zapukał. Od kilku dni 'coś' czułam, nie byłam pewna czy to TO, ale po dzisiejszym poranku, aaaaaaaaa.... zastukał do mnie :DDD


Iiii, zaczęłam się dobrze czuć. Latam do WC co 10minut, a w środku nocy budzi mnie głód, ale jest dobrze! :)


4 komentarze:

  1. gratuluję pierwszych ruchów zatem ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję!!! :D
    Ja też nie czułam jako pierwszych żadnych motylków itp. tylko właśnie takie puk puk :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale super:) Gratuluję:) Teraz będziesz dużo spokojniejsza:) jak już będzie tak pukać i okazywać, że jest mu dobrze w Twoim brzuszku:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratuluję :)
    Przypomniało mi się kiedy to ja byłam w ciąży. Potem będziesz to wspaniale wspominać, to jest cudowny okres w życiu kobiety.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń